Własne avatary

Małe usprawnienie-uprzyjemnienie estetyczne: jeśli chcecie używać własnego avatara, możecie założyć sobie konto tutaj.

160330_rafal_kosik

Z okazji Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci w najbliższą sobotę, 2 kwietnia na scenie w Arkadii (Warszawa, al. Jana Pawła II 82) o godz. 16.00 odbędzie się spotkanie z Rafałem Kosikiem, autorem bestsellerowych serii książek dla nastolatków (i nie tylko) „Felix, Net i Nika” oraz dla dzieci 7-11 lat (i nie tylko) „Amelia i Kuba”, której najnowsza część pt. Stuoki potwór będzie miała premierę już 18 maja. Zapraszamy!

2016/03/30

8

skomentuj
151218_choinka

Radosnych, spędzonych wśród najbliższych, smacznych, spokojnych, zaczytanych Świąt Bożego Narodzenia życzą Wam Felix, Net i Nika, Rafał Kosik, no i Was Manfred.

PS I cudooooownych prezentów pod choinką!

2015/12/24

63

skomentuj
151016_front_nbd

Tak, to już wczoraj! Premiera czternastego tomu Felix, Net i Nika oraz (nie)Bezpieczne Dorastanie. Ponad 400 stron afery lekko bondowskiej, dużo Londynu, sporo Laury i stanowczo za mało mnie, Manfreda. Za to pojawia się niejaki Magellan. Nic tylko czytać! W sklepie Powergraphu z gadżetami (T-shirty, torba, obwoluta), w salonach Empik z gratisowym notesem.

2015/11/19

140

skomentuj
151020_targi_krakow_logo

Jeśli mieszkacie w Krakowie lub okolicach, to już za kilka dni możecie się spotkać z Rafałem Kosikiem! Będzie podpisywał swoje książki na Targach Książki w Krakowie (ul. Galicyjska 9) w sobotę, 24 października o godz. 13.30 na stoisku C34 Księgarni Świat Książki.

2015/10/20

53

skomentuj
151016_front_nbd

Kawałek konkursu rozwiązany, mamy superokładkę, a w środku będzie o MNIE :) Autorką jest Klaudia Wawrzeszkiewicz, która będzie kiedyś bardzo sławna. Sławniejsza nawet ode mnie, i mówi to Wasz Manfred!

2015/10/15

77

skomentuj
Felix_gnl_old_front_300

Nadeszły prace konkursowe, a teraz Wy możecie na nie zagłosować! Tego jeszcze chyba nie było, żeby czytelnicy sami robili okładkę. Najpierw myślałem, że powariowali w tym wydawnictwie, ale teraz jak obejrzałem sobie te nadesłane okładki, to myślę, że nie był to taki zły pomysł... Zwycięski projekt dostanie wyróżnienie w konkursie głównym, to znaczy najnowszy tom z dedykacją, a jeśli Pan Rafał wybierze ten sam projekt, w naszym konkursie wygra kolejny z największą liczbą głosów. Głosujcie, bo to jest konkurs ekspresowy!

2015/10/12

32

skomentuj
Felix_gnl_old_front_300

Do wygrania sława, chwała i uwielbienie oraz 1500 złotych (minus podatek). Wszystko to, jeśli projekt konkursowy zostanie wykorzystany jako prawdziwa okładka najnowszej książki z serii Felix, Net i Nika.

2015/09/24

10

skomentuj
Logo_110

No i mamy tytuł! „Felix, Net i Nika oraz (nie)Bezpieczne Dorastanie”. Ciężko ostatnio pracowaliśmy, bo kończenie książki to nie lada robota. Rafał Kosik chodzi spać raz o 9.30 (rano), a raz o 21.30 (no wiadomo, wieczorem). A ja mu cały czas pomagam, śląc natchnienie. Oczywiście takie, żeby nie zapominał o Manfredzie. I działa. Niedługo się przekonacie. Już na początku listopada się przekonacie. A niektórzy to nawet na targach w Krakowie może się przekonają (jeśli się uda zdążyć na targi), co to też takiego jest to Bezpieczne Dorastanie. Które jest raczej całkiem (nie)bezpieczne. Ale nie bój się, czytelniku, na szczęście jest Manfred.

2015/09/22

26

skomentuj
Logo_110
Zaplecze pralni Pakol Raban w żadnym razie nie dawało się opisać przy użyciu określeń pozytywnych. Było tam ciasno, gorąco, wilgotno, a do tego za jedyne źródło oświetlenia służyła humorzasta świetlówka. W deszczowe dni z nieznanych powodów zaczynała mrugać z częstotliwością tak dobraną, by wkurzać jak najmocniej. Chudy, stały pracownik pralni, nazywał tę świetlówkę psychojarzeniówką. Właściciel pralni, pan Raban, odmawiał wymiany, twierdząc, że póki nie zgaśnie całkiem, to znaczy, że działa poprawnie.

2015/06/01

84

skomentuj
150519_kosik_facebook_tourne

Jeśli mieszkacie w Trójmieście, Katowicach, Krakowie, Wrocławiu lub w okolicach tych miast - ja Manfred (oraz Rafał Kosik, niech mu będzie...) zapraszamy Was! Przybywajcie, a kto nie ma jeszcze opowiadania o pewnej koszmarnej podróży Neta, ten je dostanie. Jeżeli nie zabraknie. Nie powinno. Co prawda mnie w tym opowiadaniu nie ma, więc trochę lipa, ale jest pewien koszmarny pies, Ciupciulinek nie jest Wam obcy, jeśli czytaliście Sekret Czerwonej Hańczy, a jeśli nie czytaliście, to i tak warto poznać Ciupciulinka i zrozumieć, dlaczego podróż Neta nie była usłana hot spotami...

2015/05/20

6

skomentuj